350eb50542afbc09d2d2111ea469862a

 

Listopad

Tematy kompleksowe

1.Mała i duża ojczyzna.

2.W świecie wyobraźni.

3.Przygotowania do zimy.

 4.Nasze ciało.

 

Piosenka M. Tomaszewskiej

,,Brak ręcznika”

 

Myję ręce, myję ręce mydełkiem białym

potem pod bieżącą wodą już spłukuję pianę.

Teraz trzeba wytrzeć ręce, lecz  ręcznika brak (oj)

potrząsam rękami przecież wysuszę je tak.

 

Myję nogi, myję nogi mydełkiem białym

potem pod bieżącą wodą już spłukuję pianę.

Teraz trzeba wytrzeć ręce, lecz ręcznika brak(oj)

potrząsam nogami przecież wysuszę je tak.

 

Myję  włosy myję włosy szamponem białym

potem pod bieżącą wodą już spłukuję pianę.

Teraz trzeba wytrzeć  włosy, lecz ręcznika brak (oj)

więc potrząsam włosami, przecież wysuszę je tak.

 

Wiersz St. Jachowicz

,,Ptaszek w gościnie”

Puk, puk do okienka:

– Niech otworzy nam panienka.

Bo to teraz straszna zima,

Nigdzie ni ziarenek nie ma.

 

I ptaszynie otworzyli,

Ogrzali i nakarmili,

A ptaszyna wdzięczna za to

Śpiewała im całe lato.

 

 

PAŹDZIERNIK

 

Tematy kompleksowe:

1.Jesień w sadzie

2.Jesień w ogrodzie

3.Jesienny krajobraz

4.Deszczowa pogoda.

 

 

Piosenka D i K Jagiełłowie

„Kolorowe listki”

Kolorowe listki z drzewa spaść nie chciały.

Kolorowe listki na wietrze szumiały.

Szu, szu, szu, szumiały wesoło.

Szu, szu, szu, wirowały w koło.

 

Kolorowe listki bardzo się zmęczyły.

Kolorowe listki z drzewa zeskoczyły.

Hop, hop, hop, tak sobie skakały.

Hop, hop, hop, w koło wirowały.

 

Kolorowe listki spadły już na trawę.

Kolorowe listki skończyły zabawę.

Cicho, sza, listki zasypiają.

Cicho, sza, oczka zamykają

 

Wiersz A. Frączek

„Dynie”

We wsi, w polu i przy młynie

Gospodynie sadzą dynie.

Sadzą dynie w każdej gminie,

Aby pełne zebrać skrzynie,

Nim na dynie moda minie.

 

Wrzesień

Tematy kompleksowe:

1.Poznajmy się.

2.Jesteśmy podobni, jesteśmy różni.

3.Bezpieczni na drodze.

 

Piosenka: Droga do przedszkola”

sł. i muz. M. Broda – Bajak

Idzie, idzie, idzie, idzie

Jasio do przedszkola.

Idzie, idzie, idzie, idzie,

idzie także Ola.

Skacze, skacze, skacze, skacze

przez kałuże Tomek.

Skacze, skacze, skacze, skacze,

skacze także Ola.

 

Biegnie, biegnie, biegnie, biegnie

po alejce Kasia.

Biegnie, biegnie, biegnie, biegnie

także i Joasia.

 

I już dzieci siedzą w szatni,

buty przebierają,

i z uśmiechem dzień w przedszkolu

właśnie zaczynają.

 

Wiersz: ,,Hopsasa oto ja”

Hopsasa!

Oto ja!

Rączki dwie, nóżki dwie.

Hopsasa!

To się wie!

Głowa dwoje uszu ma,

oczy,broda, usta, nos.

No i włosów cała moc.

Hopsasa.

Oto ja!